podciąganie – trening kolejny

podciąganie - trening kolejny

Mój wczorajszy trening na siłowni był króciutki. Nie jestem zwolennikiem ciągnących się seansów treningowych. Krótko i konkretnie – oto co robię.
Pierwsze ćwiczenie składało się z kilku części. Pierwsza, było to ułatwione podciągnięcie na drążku podchwytem z dłońmi wąsko rozstawionymi – patrz zdjęcie, (ta wersja jest łatwiejsza od wersji z nachwytem i szerokim rozstawem dłoni, a ja dodatkowo pomogłam sobie małym podskokiem). Po zeskoku na ziemię zrobiłam pompkę „break dance” dwa razy (uczestnicy moich zajęć wiedzą o co biega :D). To wszystko razem było jednym powtórzeniem, a zrobiłam ich 5. Następnie 30 mountain climbers i 40 russian twist z 5kg talerzem. To był pierwszy moduł treningu, wykonałam go 3 razy.
Drugi moduł, to 10 wiosłowań wąskim chwytem na trx zamiennie z 10 pompkami na tym samym sprzęcie (stopy w strzemionach). Całość powtórzyłam jeszcze 2 razy.
Przerw nie było, lub były tylko po to żeby zrobić głębszy wdech. Dzięki temu ćwiczymy również wytrzymałość. Z treningu wyszłam mokra i przeciorana jak to mam w swoim zwyczaju, a z siłowni w doskonałym humorze – trening mi go załatwił 🙂

Pozdrawiam 🙂

Reklamy

Jedna myśl nt. „podciąganie – trening kolejny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: