Słodka trucizna

 

Naprawdcukier1ę nie ma odrobiny przesady w stwierdzeniu, że cukier jest trucizną dla naszego organizmu. Słodkie pokarmy nam smakują, pobudzają apetyt na następną porcję, słodkie napoje nie gaszą pragnienia i w ten sposób błędne słodkie koło się nakręca.
Tak naprawdę nasz organizm do sprawnego funkcjonowania potrzebuje 180g glukozy, z czego 150 jest w stanie odtworzyć z aminokwasów. W takim razie nie potrzebujemy dostarczać więcej niż 30 g węglowodanów na dzień, które z łatwością znajdziemy w dużym kubku soku owocowego, bananie czy czekoladowym batoniku.
Cukier powoduje próchnicę zębów, zakwasza organizm, co zmusza bardzo często nasze kości do uwalniania zapasów wapnia, aby wyrównać równowagę kwasowo – zasadową organizmu.
Cukier jest mistrzem w podnoszeniu poziomu insuliny we krwi. Wypicie szklanki soku owocowego z łatwo dostępną glukozą powoduje ogromny wzrost poziomu cukru we krwi, który mobilizuje trzustkę do wyrzutu insuliny. Insulina, która jest kluczem do komórek, otwiera nasze komórki tłuszczowe, aby pozbyć się cukru, którego nadmiar we krwi jest toksyczny. To dlatego mówi się, że społeczeństwo amerykańskie dopadła plaga otyłości. Słodkie napoje czy też duża ilość cukru w jednorazowo spożywanej porcji = produkcja tłuszczu. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy spożycie cukru odbywa się tuz przed aktywnością fizyczną, wtedy cukier zostaje zużyty jako paliwo dla mięśni. Musimy mieć jednak świadomość, że wówczas nasza tkanka tłuszczowa nie będzie wykorzystana jako substrat energetyczny.
Wysoki poziom cukru we krwi = wysoki poziom insuliny we krwi = przepracowana trzustka oraz brak możliwości spalania tłuszczu (obecność insuliny we krwi skutecznie hamuje procesy lipolizy). Stale wysoki poziom tego hormonu może doprowadzić do insulinooporności czy cukrzycy.
Budując posiłki na bazie pełnowartościowego białka (ryby, mięso, jaja) warzyw (surowych lub gotowanych), niewielkiej ilości owoców, zdrowych tłuszczy oraz orzechów jesteśmy w stanie utrzymać poziom glukozy we krwi na stałym poziomie, mobilizując nasze komórki tłuszczowe do pozbywania się swojej zawartości. Nieuregulowane pory posiłków, stałe podjadanie (cukierek, czekoladka, łyczek soczku, krakerski) nie daje szansy naszemu organizmowi do sprawnego zarządzania pożywieniem – trawienia i spalania.

Podsumowując: jeśli zależy Ci na zdrowiu swojej trzustki, tryskaniu energią przez cały dzień bez wspomagania się kawą, sprawnym metabolizmie, braku zachcianek na słodycze, to ustabilizuj poziom cukru w swoim organizmie. Zjadaj 3-5 posiłków w odstępach kilkugodzinnych, w czasie których niczego co ma kalorie nie będziesz dojadać (można popijać napoje: wodę, niesłodzoną herbatę, czy kawę bez mleka i cukru). Nie zapominaj o pełnowartościowym białku i warzywach w nieograniczonych ilościach. Dadaj tłuszcz, który zapewni Ci długotrwałe uczucie sytości i pozwoli zapomnieć o jedzeniu na długo. Zrezygnuj ze słodkiego smaku na 4 tygodnie, ogranicz owoce do 1 posiłku dziennie.

Cukier to słodki nałóg, a każdy nałóg wymaga odwyku. Prawdopodobnie przez pierwszy tydzień będziesz chodzić po ścianach, ale da się!! Nie pozwól, żeby batonik Tobą rządził 🙂

Powodzenia!! 🙂

Reklamy

2 myśli nt. „Słodka trucizna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: