Jeżyny, spontaniczny interwał w terenie – zaczynam tydzień z przytupem :)

Poniedziałek, mój biegowy poniedziałek, rozpoczął się baaardzo intensywnie. Przyznam szczerze, że kiedy wstałam rano to chciałam olać bieganie :P, ale po wypiciu kilku łyków kawy odrzuciłam ten pomysł. Wyszłam z domu z zamiarem zrobienia 7 km, tak po prostu bez żadnych dziwactw 🙂 Po dobiegnięciu do Skałki (obiektu ze stawem, wokół którego spalam kalorie), postanowiłam […]

Akcja – motywacja!

Powiem szczerze, że nigdy specjalnie nie brakowało mi motywacji do ćwiczeń. Zaczęło się od tego, że naturalnie pokochałam aktywność fizyczną. Jako dzieciak każde wakacje od świtu do nocy spędzałam na „trzepaku”, a w czasach nastoletnich zajęłam się wyczynowym uprawianiem sportu. Padło na dyscyplinę ogólnorozwojową, między innymi dlatego, że chciałam być OGÓLNIE sprawna – silna, szybka, […]

lipcowa przygoda z tv :)

Dzisiejszy dzień rozpoczął się miłym, telewizyjnym akcentem 🙂 Zostałam zaproszona do wakacyjnego programu telewizyjnego, jako coach żywieniowy i trener, aby poopowiadać troszkę o odżywianiu, obalić kilka mitów i spędzić miło krótką chwilę z parą przemiłych prowadzących 🙂 Trema była i to spora, bo nie jestem medialnym stworzeniem ani trochę 🙂 Strój też był niecodzienny, kto […]

bieganie o poranku :)

Dziś poniedziałek, a poniedziałki to moje biegowe dni 🙂 Po treningu zamiast jajecznicy do mojego brzucha powędrowała kasza jaglana ugotowana z nasionami chia, bananem, jagodami Goji i odrobiną oleju kokosowego 🙂 Zapasy glikogenu odbudowane i mogę śmigać dalej! 🙂

Szkolenie z kalisteniki, czyli jak sprawić, że Twoje ciało będzie najlepszym „sprzętem” treningowym

W sobotę wybrałam się do Wrocławia na szkolenie z kalisteniki, treningu, w którym wykorzystujemy swoje ciało jako jedyne obciążenie treningowe. Dzięki takiemu rozwiązaniu ćwiczyć możemy w zasadzie wszędzie, o ile znajdziemy w pobliżu jakiś drążek lub chociażby trzepak, który umożliwi nam efektywny trening pleców 🙂 Jako że, na szkolenie wybrałam się pociągiem, udało mi się […]

Lubię poniedziałki :)

Każdy poniedziałek zaczynam z uśmiechem na twarzy 🙂 Dziś nie było inaczej. Od jakiego czasu uczę się doceniać to co mam i chwytać każdą chwilę. Co przydarzyło się fajnego? Wypiłam pyszny sok warzywno owocowy, zjadłam zdrowy, kolorowy obiad, a na deser przeprowadziłam 3 treningi z moimi fitnessowymi piraniami 🙂 Było wesoło, kolorowo i pozytywnie!!   […]

warzywnie – owocowo – sokowo!

W sklepach i na straganach pojawia się coraz więcej pysznych, młodych warzyw oraz sezonowych owoców. W zeszłym roku, przez okres dwóch tygodni stosowałam na sobie mini „kurację” sokową, wypijając codziennie 2 szklanki samodzielnie sporządzonych soków. W tym roku myślę o czymś podobnym. Tym razem jednak większą uwagę skupię na dodatku do mikstury zielonych warzyw i […]