Dzisiejsze jedzonko i przemyślenia

Udało mi się dzisiaj jeść w miarę czysto (co oznacza dla mnie po prostu zdrowo i z umiarkowaną ilością węglowodanów). Moja dieta nie zawiera pszenicy (właściwie gdyby nie jakieś minimalne ilości w pasztecie to pewnie mogłabym napisać, że jest w 100% bezglutenowa), nabiału krowiego, olejów roślinnych i przetworzonej żywności. Zdarza mi się jeść natomiast cukier […]

Przykładowe jedzonko czyli co nowego u mnie jesienią

Tak bardzo przyzwyczaiłam się do pisania raczej merytorycznych artykułów, że całkiem zapominałam, że na blogu można troszkę napisać o sobie. Nie mam pojęcia czy ktokolwiek ma jakakolwiek ochotę czytać co obca osoba je w ciągu dnia, ale ponieważ poprzedni wpis dobrze się „przyjął” to postanowiłam kontynuować. Może tym sposobem zainspiruję Was do gotowania i jedzenia […]