Nowy rok, nowa JA

  Z lekką dozą przerażenia patrzę co się teraz dzieje.. Oczywiście mam spaczony wzrok, ponieważ takie zboczenie zawodowe.. Wszędzie widzę ćwiczących ludzi, biegających, kupujących akcesoria sportowe, widzę nawet na taśmie w markecie warzywa, owoce i jogurty light.. Widzę to OGROMNE zaangażowanie, takie jakie ciężko dostrzec w marcu czy wrześniu. Postanowienia noworoczne mają to do siebie, […]